Są już wyniki ... - cel osiągnięty
ONpdK5SbwDY|60 sekund|{/videobox}
Najbardziej ekscytujący moment
Długo zastanawialiśmy się czy jechać na finał do Piaseczna. Zajmując trzecie miejsce w Kędzierzynie-Koźlu, trudno liczyć na czołową pozycję. Zdecydowaliśmy się jednak pojechać - 12 godzin wyczerpującej jazdy i ta niesamowita sobotnia śnieżyca z którą „Biały Miś" nie miał naprawdę nic wspólnego...Startujemy z 8 pozycji i ponowne zaskoczenie - „Biały Miś" zajmuje pierwsze miejsce we wszystkich trzech konkurencjach. "Och nie !!! Nie będę znowu skubał brwi" – wracamy do Sanoka. Nie ma żadnych szans na zwycięstwo. 26 drużyn za nami, a wśród nich bardzo silna konkurencja.Pragnienie zwycięstwa jest tak silne, że niektóre drużyny zbudowały specjalne tunele aerodynamiczne, aby móc testować turbiny...Na razie czekamy...Czy jesteśmy zadowoleni? Oczywiście, że tak. Nasz coroczny udział w turnieju sprawia, że z roku na rok jesteśmy coraz lepsi i zdobywamy coraz większe doświadczenie. Co dalej? Turbina o zmiennej geometrii łopatek w przyszłym roku? To jedyne rozwiązanie, a 100 Watów i 1000 obr/min to niezbędne minimum.Nasze marzenie?Znaleźć się w 10-ce najlepszych.
Pełna treść wiadomości na: zs2.sanok.pl/index.php/item/1127-czekamy-na-wyniki-relacja-z-piaseczna
Pełna treść wiadomości na: zs2.sanok.pl/index.php/item/1127-czekamy-na-wyniki-relacja-z-piaseczna
Źródło: zs2.sanok.pl · zs2.sanok.pl